Sądy 12.11.2025

Gmina Kęty: 49-latek tymczasowo aresztowany za groźby, zniszczenie mienia i znieważenie policjantów

49-letni mieszkaniec gminy Kęty usłyszał zarzuty gróźb, zniszczenia mienia, kradzieży i znieważenia policjantów. Sąd aresztował go na 3 miesiące.

Komenda Powiatowa Policji w Oświęcimiu

Stanisława Wyspiańskiego 2, 32-600 Oświęcim

Policjanci z Komisariatu Policji w Kętach zatrzymali 49-letniego mieszkańca gminy Kęty, który odpowie za szereg przestępstw wobec swojej sąsiadki oraz funkcjonariuszy. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

W środę (12 listopada 2025 roku) do policjantów zgłosiła się 34-letnia mieszkanka gminy Kęty, informując o agresywnym zachowaniu sąsiada. Z relacji kobiety wynikało, że mężczyzna wielokrotnie groził jej śmiercią, uszkodził farbą w sprayu elewację jej domu oraz samochód, a także ukradł rower. Funkcjonariusze natychmiast podjęli czynności i zatrzymali 49-latka w jego miejscu zamieszkania. Odzyskali również skradziony rower. Zatrzymany trafił do pomieszczeń dla zatrzymanych w oświęcimskiej komendzie Policji.

Na podstawie zgromadzonych dowodów śledczy przedstawili mężczyźnie cztery zarzuty: gróźb karalnych, uszkodzenia mienia, kradzieży oraz znieważenia policjantów. Sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej w Oświęcimiu, która wystąpiła do Sądu Rejonowego z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztu.

W piątek (14 listopada 2025 roku) podejrzany został doprowadzony do sądu. Sędzia przychylił się do wniosku prokuratora i zdecydował o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym dla 49-latka.

Za znieważenie funkcjonariusza grozi kara do roku pozbawienia wolności. Za groźby karalne – do trzech lat. Natomiast za uszkodzenie mienia oraz kradzież – do pięciu lat więzienia.

Źródło: policja.gov.pl

PC

Piotr Chmielewski

Śledzi transport i bezpieczeństwo na drogach; szybko dociera do świadków i porządkuje fakty w pilnych tematach.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.