Kradli auta w Oświęcimiu. Para z Kęt odpowie za Fiat i trzy inne pojazdy
22-latek i 27-latka z gminy Kęty ukradli Fiata, a wcześniej trzy razy "pożyczyli" inne auta. Wpadli, gdy spali w skradzionym samochodzie.
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu zatrzymali parę mieszkańców gminy Kęty. Kobieta i mężczyzna są podejrzewani o kradzież Fiata oraz czterokrotne krótkotrwałe użycie cudzych pojazdów.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 8 sierpnia 2026 roku. Tuż przed godziną 11 dyżurny otrzymał zgłoszenie od 68-letniego mieszkańca Grojca, który poinformował o kradzieży swojego Fiata, zaparkowanego na posesji. Kryminalni szybko ustalili, że za przestępstwem stoi 22-letni mieszkaniec Kęt oraz jego 27-letnia znajoma z tej samej gminy.
Jeszcze tego samego dnia, około godziny później, para została odnaleziona na ulicy Okrzei w Oświęcimiu. Oboje spali w skradzionym aucie. Zatrzymano ich i osadzono w policyjnym areszcie. Co istotne, ta sama dwójka była już w lipcu br. zatrzymywana przez policjantów grupy Speed podczas pościgu w gminie Kęty.
Śledczy przedstawili zatrzymanym cztery zarzuty. Jeden dotyczy kradzieży Fiata, a trzy pozostałe – krótkotrwałego użycia innych samochodów osobowych. Do tych czynów dochodziło na terenie Oświęcimia w ciągu ostatnich kilkunastu dni. Sprawcy wykorzystywali fakt, że właściciele zostawiali auta otwarte, z kluczykami w stacyjce lub na siedzeniu.
Za kradzież pojazdu oraz jego krótkotrwałe użycie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policja apeluje o zamykanie samochodów nawet na krótkie postoje oraz zabieranie kluczyków. Nie należy też pozostawiać w pojeździe dokumentów ani wartościowych przedmiotów.
Źródło: policja.gov.pl