Ostrzeżenia 24.12.2025

Oświęcim. Dwa przypadki zatrucia tlenkiem węgla w Wigilię

W Wigilię w Oświęcimiu doszło do dwóch podtruć czadem. 15-latka i 52-latek trafili do szpitala. Służby apelują o czujniki CO.

Komenda Powiatowa Policji w Oświęcimiu

Stanisława Wyspiańskiego 2, 32-600 Oświęcim

W wigilijny dzień (24.12.2025) w Oświęcimiu odnotowano dwa przypadki podtrucia tlenkiem węgla. Służby ratunkowe ponownie zwracają uwagę na konieczność montowania czujników czadu w domach i mieszkaniach.

Pierwsze zdarzenie miało miejsce przed godziną 11:00 przy ulicy Pilata. Rodzina zaalarmowała służby po tym, jak 15-letnia dziewczyna zasłabła po kąpieli w łazience, w której pracował piecyk gazowy. Nastolatka została przewieziona do szpitala pod opieką ratowników medycznych. Strażacy zmierzyli stężenie tlenku węgla w mieszkaniu – wynosiło 150 PPM.

Godzinę później na ulicy Broniewskiego zgłoszono kolejny incydent. 52-letni mężczyzna źle się poczuł po pobycie w łazience z piecykiem gazowym. Badanie strażaków wykazało obecność czadu o stężeniu 30 PPM. Mężczyzna nie wymagał hospitalizacji.

Służby ostrzegają przed niebezpieczeństwem i apelują o instalowanie czujników tlenku węgla. Przypominają również o zachowaniu czujności, gdy ktoś z domowników przebywa w łazience z piecykiem gazowym. Objawy zatrucia czadem to: ból głowy, zmęczenie, nudności, złe samopoczucie, przyspieszone tętno, wymioty, trudności w oddychaniu, duszności, zaburzenia orientacji i równowagi, zaburzenia rytmu serca, drgawki, utrata przytomności. W razie wystąpienia takich symptomów należy natychmiast przewietrzyć pomieszczenie, wyprowadzić poszkodowanego na świeże powietrze i wezwać pogotowie. Jeśli poszkodowany nie oddycha, trzeba rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową.

Źródło: policja.gov.pl

PC

Piotr Chmielewski

Śledzi transport i bezpieczeństwo na drogach; szybko dociera do świadków i porządkuje fakty w pilnych tematach.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.