Oświęcim: Interwencja w pociągu. Mężczyzna z nożem i żyletkami twierdził, że jest funkcjonariuszem BOR
48-latek bez biletu podawał się za funkcjonariusza BOR. W plecaku miał nóż, żyletki i potłuczone lusterko. Trafił do szpitala.
We wtorek (9 grudnia 2025) o godzinie 11:30 konduktor pociągu relacji Praga–Kraków powiadomił służby ratunkowe, że w składzie znajduje się pasażer bez ważnego biletu. Zgłoszenie wskazywało również, że mężczyzna może mieć zaburzenia psychiczne i twierdzi, że jest funkcjonariuszem Biura Ochrony Rządu.
Na Dworcu Kolejowym w Oświęcimiu interweniowali policjanci oraz funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei. Jak ustalono, podróżnym był 48-letni mieszkaniec Tychów. Podczas kontroli plecaka mundurowi znaleźli nóż, żyletki oraz odłamki stłuczonego lusterka.
Z powodu nieracjonalnego zachowania mężczyzny, które mogło świadczyć o zaburzeniach psychicznych, wezwano zespół pogotowia ratunkowego. Po przeprowadzeniu wstępnych badań ratownicy medyczni zdecydowali o przewiezieniu 48-latka do szpitala.
Źródło: policja.gov.pl