Szymon Kluger

Mechanik w pralni
19.01.1925 26.05.2000 Oświęcim

Biografia

Szymon Kluger urodził się w Oświęcimiu, jako syn melamed Symchy Klugera i Fridy Teichman. Dorastał w domu sąsiadowym z synagogą Chewra Lomdei Misznajot. Ojciec Szymona, Symcha, był jednym z ośmiu nauczycieli religijnych Oświęcimia. Dom przy ulicy Podzamcze podarował mu teść – Bernard Teichman, ojciec Frymet. Na poddaszu domu Symcha Kluger dawał lekcje uczniom. Szymon miał ośmioro rodzeństwa: Mojżesza (ur. 1923), Bronię (1927–2007), Icchaka (ur. 1929), Melecha (ur. 1931), Izraela (ur. 1933), Jehoszuę (ur. 1935), Chaima (ur. 1936) oraz Malkę (ur. 1938).

W 1941 roku, prawdopodobnie wraz z częścią rodziny, trafił do getta w Będzinie. Podczas likwidacji getta został wysłany najpierw do obozu Blechhammer (podobóz Auschwitz-Birkenau) a następnie do obozów Buchenwald oraz Gross-Rosen. Z jego dziewięciorga rodzeństwa przeżyło tylko troje – on, Mojżesz i Bronia.

Po zakończeniu wojny wyemigrował do Szwecji, do miasteczka Saleboda, gdzie pracował jako mechanik w pralni, podczas gdy Mojżesz oraz Bronia wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych. W 1962 roku mimo protestów rodziny oraz nasilającego się w Polsce antysemityzmu Kluger powrócił do Oświęcimia i zamieszkał na parterze rodzinnego domu (ówcześnie ul. Podzamcze 287, obecnie: pl. ks. Jana Skarbka 2). Znalazł zatrudnienie w ówczesnych Zakładach Chemicznych w Oświęcimiu (obecnie Synthos).

Jako, że jego dom rodzinny, do którego powrócił, sąsiadował z ostatnią ocalałą w mieście synagogą, Szymon Kluger postawił sobie za cel podtrzymywanie pamięci o niej. Z biegiem czasu Szymon zdawał się coraz bardziej izolować od świata zewnętrznego, co doprowadziło do tego, że w końcu przestał przychodzić do pracy, zamknął się w swoim niszczejącym już domu, z którego po pewnym czasie już praktycznie w ogóle nie wychodził (wyjątkiem były piątki, kiedy to wychodził zapalić świece szabasowe pod murem dawnej synagogi, w której wówczas prowadzono hurtownię dywanów). Bardzo rzadko przyjmował gości, warunki w których żył stawały się coraz cięższe, jednak nie przeszkodziło mu to w opiekowaniu się synagogą. Rodzeństwo wielokrotnie chciało zabrać go ze sobą do Stanów Zjednoczonych, lecz Szymon za każdym razem odmawiał wyjazdu.

Synagoga, którą Kluger się opiekował, w końcu doczekała się renowacji, której inicjatorem była fundacja Auschwitz Jewish Center Foundation ze Stanów Zjednoczonych i jej nowo powstająca filia w Oświęcimiu.

Szymon Kluger nie doczekał ponownego otwarcia świątyni – zmarł 26 maja 2000 roku, na trzy miesiące przed otwarciem synagogi. W Oświęcimiu nie było już Żydów, którzy mogliby właściwie przygotować go do pochówku. Wezwano najbliższego rabina z Krakowa. Wymagane było również minjan, kworum 10 mężczyzn w wieku powyżej 13 lat – dzięki interwencji regularnie odwiedzającego Oświęcim edukatora z Jerozolimy, autobus amerykańskich studentów żydowskich zgodził się wziąć udział w pogrzebie, aby uzupełnić tę liczbę. Szymon Kluger został pochowany na cmentarzu żydowskim w Oświęcimiu.

Po śmierci Klugera dom został przekazany Centrum Żydowskiemu w Oświęcimiu przez rodzeństwo Szymona – Bronię i Mojżesza. Stan techniczny budynku był fatalny. Po latach, Centrum postanowiło odnowić dom i odtworzyć w nim kawiarnię. Koszt renowacji wyniósł w sumie ponad 1,5 mln zł, a w zebraniu tych środków pomógł portal Kickstarter.

W 2014 roku otwarto tam Cafe Bergson – kawiarnię oraz miejsce, w którym organizowane są wydarzenia kulturalne, spotkania autorskie oraz warsztaty edukacyjne. W kawiarni znajduje się również sklep muzealny Muzeum Żydowskiego w Oświęcimiu.

Zobacz pełny artykuł na Wikipedii

Osiągnięcia

Przeżycie Holokaustu po deportacjach do obozów Blechhammer, Buchenwald i Gross-Rosen.
Powrót do Oświęcimia w 1962 roku i podjęcie pracy w Zakładach Chemicznych (Synthos).
Opieka nad ostatnią synagogą w mieście i czynne podtrzymywanie pamięci o żydowskiej społeczności.
Po jego śmierci dom przekształcono w Café Bergson, miejsce kultury i edukacji związane z Centrum Żydowskim w Oświęcimiu.

Ciekawostki

Rodzeństwo wielokrotnie chciało zabrać go do Stanów Zjednoczonych, lecz odmówił wyjazdu.
W każdy piątek wychodził zapalić świece szabasowe pod murem dawnej synagogi.
Dom Szymona stał się Café Bergson, otwarte w 2014 roku dzięki wsparciu Centrum Żydowskiego w Oświęcimiu i Kickstarter.

Udostępnij