Piątek, 4 września 2026
Imieniny: Rozalia, Róża, Lilianna
Polityka Krajowa 07.07.2026 Wideo

Tusk: Polska będzie wspierać Ukrainę, bo to kwestia naszego bezpieczeństwa

Polska ma konsekwentnie wzmacniać bezpieczeństwo razem z NATO i wspierać Ukrainę. Donald Tusk zapowiedział też pilne decyzje w ochronie zdrowia.
Wideo Tusk: Polska będzie wspierać Ukrainę, bo to kwestia naszego bezpieczeństwa

Polska stawia na NATO i stałe wsparcie dla Ukrainy

Donald Tusk przed posiedzeniem Rady Ministrów podkreślił, że polska polityka wobec wojny rosyjsko-ukraińskiej ma pozostać stabilna i nie może zależeć od wewnętrznych sporów partyjnych. Szef rządu zaznaczył, że Polska będzie wzmacniać własne bezpieczeństwo poprzez współpracę z sojusznikami z NATO oraz dalszą pomoc dla Ukrainy. Jak mówił, celem działań jest ograniczanie zagrożenia ze strony Rosji dla Polski, regionu i całej Europy. Wskazał też, że wszystkie kroki dotyczące wsparcia dla ukraińskiej armii są koordynowane z kierownictwem sojuszu i prowadzone z uwzględnieniem bezpieczeństwa państwa.

Premier przypomniał, że polskie działania mają być przewidywalne dla partnerów z NATO, a także odporne na zmiany politycznych emocji w kraju. Zwrócił uwagę, że z podobnym przekazem do Ankary pojechali przedstawiciele rządu, którzy mają rozmawiać z sojusznikami o wspólnej odpowiedzi na rosyjską agresję. W ocenie szefa rządu kluczowe jest to, by wszyscy partnerzy rozumieli, że polskie stanowisko w sprawie wojny na Ukrainie jest stałe. Ma ono wynikać nie tylko z solidarności, ale przede wszystkim z twardo pojmowanego interesu narodowego.

"Nie trzeba kochać Ukrainy, ale każdy, kto ma odrobinę oleju w głowie i odrobinę przyzwoitości w sercu wierzy, że w interesie Polski jest to, aby Ukraina nie przegrała tej wojny"

Donald Tusk, premier

Szczyt NATO w Ankarze i rozmowy z sojusznikami

W Ankarze rozpoczął się dziś dwudniowy szczyt NATO, a Polskę reprezentują tam między innymi Władysław Kosiniak-Kamysz, Minister Obrony Narodowej, oraz Radosław Sikorski, Minister Spraw Zagranicznych. Ich obecność ma służyć przedstawieniu stanowiska Warszawy wobec wojny rosyjsko-ukraińskiej i budowaniu spójności wśród sojuszników. Rząd chce pokazać, że polityka wobec tego konfliktu nie będzie zmieniać się wraz z bieżącą sytuacją polityczną w kraju. Priorytetem pozostaje bezpieczeństwo i współdziałanie z partnerami, zwłaszcza ze Stanami Zjednoczonymi.

Premier podkreślił, że Polska nie zamierza wychodzić przed innych sojuszników ani pod względem skali wydatków, ani zakresu przekazywanego wsparcia. Jak zaznaczył, wszystkie dotychczasowe formy pomocy były precyzyjnie uzgadniane z kierownictwem NATO. Rząd chce dalej działać wspólnie z sojusznikami, by ograniczać rosyjskie zagrożenie dla państwa, regionu i całej wspólnoty euroatlantyckiej. Tusk mówił też, że pomoc dla Ukrainy wynika z przyzwoitości i solidarności, ale przede wszystkim z troski o własne bezpieczeństwo.

"Pojechali tam z oczywistą misją, aby nasi sojusznicy - wszyscy bez wyjątku - w Pakcie Północnoatlantyckim wiedzieli, że polska polityka w odniesieniu do wojny rosyjsko- ukraińskiej jest polityką stabilną i nie będzie zależała od politycznych emocji czy politycznych gier pomiędzy partiami politycznymi w Polsce"

Donald Tusk, premier

Wsparcie dla Kijowa ma służyć bezpieczeństwu Polski

Szef rządu jasno wskazał, że Polska będzie wspierać Ukrainę w obronie przed rosyjską agresją nie tylko z powodów moralnych, lecz także w imię własnego interesu. W jego ocenie państwo musi racjonalnie oceniać, co opłaca się w relacjach z Kijowem, i nie może działać naiwnie. Premier przypomniał przy tym, że rząd potrafił reagować wtedy, gdy trzeba było chronić interesy polskich rolników. Taki sposób myślenia ma obowiązywać także w innych obszarach relacji z sąsiadem zza wschodniej granicy.

Tusk zaznaczył, że współpraca wojskowa i bezpieczeństwa będzie nadal ścisła, a obrona przed zagrożeniem ze strony Rosji ma być wzmacniana. Oznacza to kontynuację wsparcia dla Ukrainy razem z partnerami z NATO, w tym ze Stanami Zjednoczonymi. Premier podkreślił, że rząd nie chce działać impulsywnie, ale konsekwentnie i według uzgodnionych zasad. Z jego wypowiedzi wynika, że polska linia wobec wojny ma być stała i obliczona na dłuższy horyzont.

"Będziemy racjonalnie oceniać to, co nam się opłaca w relacjach z Ukrainą. Nie jesteśmy naiwni. Kiedy trzeba było bronić polskiego rolnika - to my to robiliśmy"

Donald Tusk, premier

Rząd zapowiada pilne decyzje w ochronie zdrowia

Podczas wystąpienia premier odniósł się również do sytuacji w ochronie zdrowia i zapowiedział, że jutro zostaną przedstawione konkretne rozwiązania systemowe. Mają one zapobiec dalszym nieprawidłowościom w systemie, zwłaszcza w obszarze wynagrodzeń, wyceny świadczeń oraz organizacji pracy szpitali. Za przygotowanie propozycji odpowiadać mają Ministra Zdrowia oraz kierownictwo Narodowego Funduszu Zdrowia. Rząd chce przejść do działań w trybie pilnym, ale część zmian będzie wymagała także nowych przepisów ustawowych.

Premier wskazał, że wszystko, co można zrobić decyzjami ministerstwa, rządu i NFZ, zostanie przeprowadzone bez zwłoki. Zapowiedział jednak, że nie będą to łatwe decyzje i nie wszystkim się spodobają. W jego ocenie nie ma już odwrotu od tej drogi. Tusk podkreślił też, że celem nie jest szukanie winnych na pokaz, lecz uporządkowanie systemu i doprowadzenie do realnych zmian tam, gdzie pojawiały się nieprawidłowości.

Szef rządu odniósł się także do sygnałów o problemach w placówkach medycznych, w tym w Warszawskim Szpitalu Południowym. Zaznaczył, że osoby odpowiedzialne za konkretne sytuacje w szpitalach mają odpowiadać nie tylko przed administracją, ale również przed wymiarem sprawiedliwości. Równolegle ma być kontynuowana kontrola i egzekwowanie prawa oraz zasad przyzwoitości. W praktyce oznacza to dalszy nadzór nad funkcjonowaniem placówek i próbę uszczelnienia systemu, który ma działać sprawniej dla pacjentów i personelu.

"Moim zadaniem jako premiera rządu nie jest szukanie kozłów ofiarnych. Ci, którzy odpowiadają za konkretne sytuacje w szpitalach, będą odpowiadać również przed wymiarem sprawiedliwości"

Donald Tusk, premier
  • Dwudniowy szczyt NATO rozpoczął się dziś w Ankarze.
  • Jutro rząd ma przedstawić konkretne rozwiązania dotyczące systemu ochrony zdrowia.
  • Wsparcie dla Ukrainy ma być nadal koordynowane z kierownictwem NATO i prowadzone z udziałem sojuszników, w tym Stanów Zjednoczonych.
  • Zmiany w ochronie zdrowia mają dotyczyć systemu płac, wyceny świadczeń i organizacji pracy szpitali.

Premier wyraźnie połączył dwie sfery polityki państwa: bezpieczeństwo zewnętrzne i sprawność usług publicznych. Z jednej strony rząd chce utrzymać stabilną linię wobec wojny i wzmacniać współpracę z NATO, z drugiej zapowiada szybkie porządki w ochronie zdrowia. W obu przypadkach stawką ma być bezpieczeństwo obywateli, zarówno w wymiarze militarnym, jak i codziennym. Tusk zaznaczył, że działania będą kontynuowane bez odwrotu od przyjętego kierunku.